Samochody z Oświęcimia

Wystawienie w oświęcimskim ratuszu pięknej Pragi Baby przypomniało, że w grodzie nad Sołą produkowane były jedne z najlepszych polskich samochodów.

Mało kto jednak wie, że wyprodukowany w Oświęcimiu Grand z powodzeniem uczestniczył w 1931 roku w słynnym Rajdzie Monte Carlo zdobywając puchar przechodni za najlepszy rezultat na trasie dojazdowej. Przyjrzyjmy się bliżej historii Zjednoczonych Fabryk Maszyn i Samochodów „Oświęcim”.
 
Zakłady powstały wiosną 1929 roku w Oświęcimiu-Brzezince, na terenie zlikwidowanej dwa lata wcześniej fabryki maszyn rolniczych „Potęga”. Mimo, iż samochody produkowane były w oparciu o projekty czeskie, od początku oznaczane były własną marką „Praga-Oświęcim”. Fabryka posiadała własną odlewnię, kuźnię, lakiernię i tapicernię, a już po roku działalności samochody montowano na własnych podwoziach. 
 
W Oświęcimiu produkowane były modele Picollo serii 9, Baby (następca Picollo), Alfa serii 12, Grand i Mignon. Produkowane były tutaj także dwa rodzaje ciężarówek – Praga N i Praga RV. Produkcja trwała do II wojny światowej. Łącznie w fabryce zmontowano około 1700 samochodów. Fabryka miała także w planach uruchomienie produkcji autobusów, jednak nigdy do tego nie doszło. 
 
Sławę oświęcimskiej fabryce przyniósł model Grand, którym załoga w składzie: Adam Potocki, Stanisław Barylski i Ignacy Kołłupajło wystartowała w 1931 roku w słynnym rajdzie Monte Carlo. Ośmiocylindrowy samochód z silnikiem o pojemności 3392 ccm wystartował ze stolicy Mołdawii, Jassy. Warunki na etapie dojazdowym były tak fatalne, że do Monte Carlo dotarły tylko dwa spośród samochodów startujących w Mołdawii. Jednym z nich był polski „Oświęcim-Praga”. Za wyczyn ten załoga została nagrodzona pucharem przechodnim za najlepszy rezultat na trasie dojazdowej do Monte Carlo. Oświęcimskich samochodów używali także inni sportowcy z wielokrotnym samochodowym mistrzem Polski Janem Ripperem na czele. 
 
Auta z Oświęcimia cieszyły się także uznaniem przedwojennych artystów. Wyprodukowaną w Oświęcimiu Pragą jeździli m.in. słynny tenor Jan Kiepura, znana aktorka kabaretowa Zizi Halama oraz malarz Wojciech Kossak. Ten ostatni w liście do producenta tak zachwalał wyprodukowany w Oświęcimiu automobil: „…Posiadałem już takie samochody jak Cadillac, Napier, Locomobile, a więc moje zdanie o samochodzie może być miarodajne. Otóż z całą bezstronnością stwierdzić mogę., że mo samochód Oświęcim-Praga w niczym nie ustępuje najlepszym nawet samochodom. Doskonały motor, solidna a precyzyjna budowa podwozia, która dopiero na polskich drogach da się ocenić i wytworna w linii karoseria…”.
 
W czasie okupacji zakłady uległy zniszczeniu. Część budynku zburzono, a część adoptowano na obiekty pomocnicze obozu koncentracyjnego. Po wojnie w ocalałych zabudowaniach działała Wytwórnia Części Zamiennych Maszyn Górniczych, przekształcona potem w Fabrykę Maszyn i Urządzeń Omag. Nawiązaniem do okresu międzywojennego jest obecna produkcja Omagu w zakresie części zamiennych, których odbiorcami są VW, Volvo czy BMW.
 
Jarosław Zięba
 
Grafika ze zbiorów Łukasza Szymańskiego.


Lista Wydarzyło się kiedyś…
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama